Mamy rok

Moje pierwsze i ulubione „internetowe dziecko” ma rok. Pierwszy wpis zamieściłam 25 kwietnia, jest ich już 237. Skomentowaliście 1119 razy, za co Wam sława i chwała oraz wdzięczność autorki. Nie zamierzam ustawać, tak więc zostańcie z nami. A zamiast przerwy na reklamy – kilka wiosennych zdjęć z Parku Szczęśliwickiego.


  

6 myśli nt. „Mamy rok

  1. afekt

    Życzę ci nieustającej weny i by blog zarówno rozwijał się i zmieniał, jak i pozostawał ten sam a’la Luca :)

  2. Gaja

    sto lat sto lat!!!!!
    trafilam ze strony glownej,przeczytalam archiwum w jedna noc (ok ,tylko do drugiej w nocy mi zeszlo,ale bloga z opwiastkami rodzinnymi zostawilam na dzisiaj) i zalinkowalam :)
    i czekam na nowe notki :D

  3. ciemna-blondynka

    Dzień pracy od wpisania w pasek adresów „llu” – komputerek już sam wie, czego szukać ;D

    Happy anniversary and many happy returns, że pozwolę sobie zaangielszczyć.

    Nie ustawaj w walce o czystość języka, coraz więcej w sieci ludzi, którzy nawet nie wiedzą, przez jakie „u” pisać słowo „ludzie” :D
    Nie ustawaj w walce z absurdami, głupotą i nudą.

    Ciemna Blondynka Cię popiera, niech moc będzie z Tobą, Wena niech dodaje skrzydeł, a patron internetu (podobno jest taki święty od komputerów) czuwa nad Tobą przez następne lata działalności :D

Możliwość komentowania jest wyłączona.