Cudzymi słowy

„Czasami bywam bardzo nie-zen.

W zasadzie, z małymi wyjątkami, ulotnymi zachwytami, bez przerwy jestem nie-zen, ale walczę.
Biję się po pysku i syczę: zobacz m o t y l e k, ty głupia krowo, patrz i ucz się, ty sfrustrowana klępo, popatrz, kropla rosy, źdźbło trawy, spójrz jaki polny jest ten konik, przestań stękać MASZ WSZYSTKO.”

———————————————-
O tu klikać
dla przeczytania całości.

2 myśli nt. „Cudzymi słowy

  1. afekt

    Tak, masz wiele.
    Więc do wykurwistej nędzy zauważ i śmiej się jak wariat, że masz (tyle.) chociażby (tylko) nogę.

  2. kasa

    Ja tam raczej jestem z gatunku tych co jak im się powie: „patrz jaki piękny kwiatek”
    To akurat obracając się go zdepczę.. :)

Możliwość komentowania jest wyłączona.