Blogday 2010
Blogday to jeden dzień w roku, w którym blogerzy polecają sobie nawzajem inne blogi. Zasada jest taka, że należy podać pięć linków do odwiedzanych, lubianych blogów, najlepiej nie związanych tematyką z własnym. Postaram się, jakkolwiek najchętniej czytam blogi podobne do mojego, to znaczy o niczym konkretnym.
1. Sykofanta. Ten link na pewno spełnia kryterium, jest to bowiem blog o jedzeniu – z technicznego punktu widzenia. Sykofanta z pasją analizuje i opisuje różne aspekty naszej diety. Czasem te wywody są dla mnie zbyt skomplikowane, ale zazwyczaj czytam z zainteresowaniem o tym, co dla autora jest oczywiste, a dla mnie stanowi kuchenną czarną magię.
2. Zupa Cloudy. Pełna smakowitości i będąca dla mnie niewyczerpanym źródłem składników do mojej własnej. Wyrafinowane obrazki z kobietami i nie tylko.
3. Alquana. Uwielbiam sposób, w jaki Alq pisze, i choć bardzo różnimy się pod prawie każdym względem, czytając ją dokładnie czuję, co chciała przekazać.
4. Marcelina. „Blog Kobiety Szczęśliwej”. Autorka jakiś czas temu zamknęła go, ponieważ w jej życiu nieco się pozmieniało, ale mimo to chciałam go Wam pokazać – ponieważ uważam, że był bardzo pożytecznym narzędziem do rozwiewania wątpliwości w związkach. Wpisy Marceliny są wyczerpującymi odpowiedziami na wszelkie pytania kobiet i mężczyzn o związek, uczucie, seks i parę innych kwestii.
5. Królowa Nocy. Wciąż mnie zdumiewa, kiedy zamieszcza notki wyjęte prosto z mojej głowy, zwykle uprzedzając mnie z jakimś nurtującym mnie tematem. Pisze z tą samą pasją, z którą ja żyję i uwielbiam ją między innymi za to.
Enjoy!



O, ale że u Marceliny się porypało, to mnie bardzo zmartwiło :(
1 synafia (31 sierpnia 2010 o 12:24)
Owszem, mnie też…
2 Luca (31 sierpnia 2010 o 12:56)
Dzięki :D Ja jakoś się nie ogarnąłem z tym Blogdejem, ale może w przyszłym roku :D
3 Sykofanta (1 września 2010 o 11:03)