Carpe diem

„Ty masz takie ciekawe życie. Też tak chcę. Tyle historii, ludzi, znajomości, facetów, przeżyć. Ja mam nudne, nic ciekawego. A tobie się wszystko udaje.” Nie wiem, czy mam ciekawe życie, ale lubię je.

Nigdy nie byłam ostrożna, nigdy nie słuchałam „nie”. Zakazy budzą we mnie bunt, nakazy – chęć zrobienia odwrotnie. Normy poddaję próbom, zasady wolę tworzyć, niż ich przestrzegać. Nie cofam się. Walczę do upadłego (najbardziej o miłość, do ostatniej krwi, zębami i pazurami).

Nigdy nie hamował mnie lęk. Boję się często, ale nie pamiętam, żeby mnie to kiedyś powstrzymało. Podobnie jak zdrowy rozsądek; owszem, posiadam, używam, ale nie dla zasady, tylko dla własnego bezpieczeństwa. Kalkuluję ryzyko i biorę je na klatę. Zaboli? Okej. Coś za coś. Było warto. To jak kac po imprezie: on musi być, jest wliczony w cenę, przecież wiedziałam, żeby tyle nie pić. Żałuję tej śliwowicy na weselu? Za grosz.

Nigdy nie żałuję. Gdybym miała powtórzyć swoje życie jeszcze raz, prawdopodobnie popełniłabym dokładnie te same błędy, co do jednego. One mnie ukształtowały, nauczyły wielu rzeczy i – co tu kryć – zazwyczaj sprawiały mi niesamowitą frajdę. One są najlepszymi historiami, które opowiadam, są moim doświadczeniem i moim szaleństwem młodości, hołubię je jak pierwsze pocałunki (nie, pierwsze pocałunki nie były ani w połowie tak ekscytujące).

Jestem jak Polak z dowcipu: „Ja nie skoczę?” Ja nie wejdę do górskiego potoku jesienią, ja nie wyznam miłości, ja nie polecę szybowcem? Ja nie pójdę na imprezę, bo przeziębienie? No halo, tam może mnie ominąć najlepsza zabawa życia – nigdy nie wiadomo!

Więc – jeśli zazdrościsz – rusz się. Przestań się bać. Wyjdź z domu. Zrób to, i to też, i tamto. Szybko, szybko! Bo minie, odleci, wyjedzie. Nie czekaj, działaj.

Jako nastolatka przeczytałam taki cytat. Nie znam autora:
„Za dwadzieścia lat będziesz żałował wielu rzeczy, których nie zrobiłeś, bardziej, niż tych, które zrobiłeś. Rzuć cumy. Wypłyń z bezpiecznego portu, chwytaj wiatr w rozwinięte żagle. Poszukuj. Śnij. Odkrywaj.”

5 myśli nt. „Carpe diem

  1. elpanda

    problem zaczyna sie nie gdy mamy mozliwosci i z nich nie korzystamy, problem jest kiedy nawet nie wiemy jakie mamy mozliwosci lub kiedy ich po prostu nie mamy.

    1. Luca Autor wpisu

      Badaj, sprawdzaj, testuj! Nigdy nie wiesz, kto co ma w kartach.

    1. Luca Autor wpisu

      :D

      Ale serio, jeśli ktoś czuje, że to bez sensu, to niech siedzi sobie w swoim spokojnym życiu, przecież to też dobre i fajne. Tylko niech mi nie mów, że zazdrości.

Możliwość komentowania jest wyłączona.