Gorąco

W taką pogodę powinno się siedzieć w kafejce nad wodą i jeść deser lodowy, pić lodowatego drinka gdzieś na dworze, co pół godziny wchodzić do wody, żeby popływać, spacerować po lesie tylko dlatego, że tam chłodniej. W taką pogodę las oszałamiająco pachnie żywicą. Powinno się iść w góry i opalać na czekoladę, nie czując wcale gorąca, bo na szczytach wieje wiatr. Leżeć na plaży z zimną warką radler. Chodzić boso samym brzegiem morza, tam, gdzie fale, w najbardziej zwiewnej sukience, łapiąc w nią wiatr i mocząc dół w wodzie.

W sobotę Noc Świętojańska. Gdyby pogoda się utrzymała, to na działce nikt mnie nie wyciągnie z rzeki!