Archive for the ‘ Bez kategorii ’ Category

znudziłomisię

15 sty 2012 | 10 odpowiedzi

Nagła, przejmująca chęć, żeby rzucić wszystko i zacząć od nowa, daleko, robiąc zupełnie coś innego. Przewrócić życie do góry nogami. Otworzyć wymarzoną ponad 10 lat temu herbaciarnię, rozpocząć szaloną karierę w burlesce, wyjechać do Kenii sadzić kawę, cokolwiek. Spakować dwie walizki, ruszyć razem w daleką podróż, wysyłać pocztówki z końca świata. Tu zostawić to, co [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Pewność

26 paź 2011 | 9 odpowiedzi

Dziś nagle poczułam, że rozumiem ludzi, którzy tatuują sobie na ciele imię bliskiej osoby. To głupie, pewnie. Tatuaż trudniej usunąć, niż na przykład żonę (w sensie rozwodu, nie morderstwa). Kiedy wielka miłość się kończy, a ludzie okazują się tylko ludźmi albo nawet zwykłymi świniami, z wykłutym imieniem nie wiadomo, co zrobić. Trzeba wywabiać, dorysowywać jakieś [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Sama nie wiem

18 sie 2011 | 9 odpowiedzi

Wracam dziś z pracy do domu, a tu mój mąż jakiś sfochany. – Coś się stało? – pytam. – Nie, nic. Nie będę cytować całej rozmowy, bo znacie takie dialogi. Przejdźmy od razu pół godziny do przodu, kiedy to okazało się, że zrobiłam mu przykrość. – Ale co zrobiłam źle? Czym cię zraniłam? – Nie [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Nie chcieć nic

20 gru 2010 | EOT

Tamta kobieta maluje usta Tamta kobieta nosi sukienki Tamta kobieta za którą tęsknisz A ja… Lubię spacerować oddzielnie Lubię Cię spotykać niechcący I wracać I nie chcieć od ciebie Nic Lubię robić zdjęcia twoim śladom I zawracać przed tym nim mógłbyś zobaczyć… Zobaczyć w moich oczach Coś więcej Ty… A ja… Lubię trzymać ręce w [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Ślubu dziś nie polecam, szanowna pani.

23 sie 2010 | 1 odpowiedź

czyli jak Luca się stresowała przed zamążpójściem. Bez kitu, ludzie, nie róbcie tego, jeśli nie macie naprawdę mocnych nerwów. Mała cywilna uroczystość dla najbliższej rodziny kosztowała nas takie nerwy, że omal się nie pozabijaliśmy nawzajem. Dwa dni przed ślubem wahałam między natychmiastową ucieczką w Bieszczady a użyciem ostrego noża. Na logikę nie sposób powiedzieć, co [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Dzikuska

15 lip 2010 | 2 odpowiedzi

„Za horyzontem wielka korona gór, na karoserii różowieje kurz, otwierasz dach, w rękę łapiesz wiatr…” Tak, wiem, dopiero wróciłam. – Kocham wyjeżdżać. Pociągiem, samochodem, autobusem, wszystko jedno. Droga przede mną, w słuchawkach zazwyczaj Eddie Vedder, a gdzieś tam u celu – odskocznia, samotnia lub niezwykłe towarzystwo, inna skala problemów, nowe widoki, zapachy, smaki. Zawsze spotyka [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Weekend na działce

22 cze 2010 | EOT

Rodzice Szwagra mają fajną działkę kawałek za Zegrzem. Jest las, rzeka, ogród i w ogóle wszystko, co trzeba. Raz na jakiś czas Siostra z mężem zapraszają i wtedy zawsze psuje się pogoda – w sumie tylko czekać, aż zabronią mi przyjeżdżać, żeby mieć choć kawałek słońca ;) Tym razem zrobiliśmy ognisko, trochę poślubne, a trochę [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Żarcie sezonowe

20 cze 2010 | 4 odpowiedzi

Królowa Nocy w swoim niedawnym poście pisze o tym, że ostatnio żywi się głównie warzywami i owocami. Och, jak ja ją rozumiem! Z chwilą, kiedy pojawiają się pierwsze sezonowe warzywa, każda chwila spędzona na jedzeniu czegoś innego wydaje mi się chwilą bezpowrotnie straconą, którą powinnam była poświęcić na jedzenie tychże. Bo przecież kotlety, zapiekanki czy [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Brzydkie nogi, czyli o przewlekłej chorobie żylnej

13 maj 2010 | 5 odpowiedzi

Przez trzy lata pracowałam w sklepie. Zdobyłam tam kilka rzeczy, które będą mi towarzyszyć już do końca życia: umiejętności interpersonalne, wiedzę o kawie, nieufność w interesach… i przewlekłą chorobę żylną. Przewlekła choroba żylna to przypadłość dotykająca między 40% a 50% Polaków, nieco częściej kobiet, niż mężczyzn. Powodują ją uwarunkowania genetyczne oraz stojąca lub siedząca praca. [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Tramwaj nazwany Absolutem

7 maj 2010 | 7 odpowiedzi

O ludzie, ale była impreza. Instytut Filozofii UW (w osobie Pawła Leszczyńskiego;) w ramach Juwenaliów wymyślił sobie wynajęcie tramwaju. Wiedziałam o tym, ale w ogóle o tej imprezie nie myślałam, dopóki Izu nie poruszyła tematu w rozmowie. Wtedy się okazało, że ani ja, ani Kain nigdy nie byliśmy na imprezie w tramwaju i chętnie pójdziemy. [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace