Archive for the ‘ koty ’ Category

Corpus delicti

17 sty 2012 | 2 odpowiedzi

Weszłam wczoraj rano do łazienki i zobaczyłam na podłodze zielony listek. – Chodź, pokażę ci kluczowy dowód w sprawie! – powiedziałam do Kaina. Zajrzał. – Czy to jest biedny Dżordż?! – Tak. Kain podniósł listek i udał się do salonu, gdzie zaprezentował dowód kotom. – Kto to zrobił? Plamka w błyskawicznym tempie wdrapała się na [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Unsocial cat

13 sty 2012 | EOT

Spodobało się? Podaj dalej:

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Nihil novi sub sole

12 sty 2012 | EOT

W domu mały szpital – ja chorowałam dwa dni, a teraz Kain choruje. Jestem strasznie zła na to moje chorowanie, bo nie chodząc do pracy, nie zarabiam, a plany miałam ostre (patrz poprzednia notka). Choć i tak nieźle, że ogarnęłam się w dwa dni. Tatuaż się goi. Myję go i smaruję pilnie co cztery godziny. [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Katzen

29 wrz 2011 | 5 odpowiedzi

- A kotom nie nalałaś wina? – Wiesz, za to można dostać karę. Grzywnę. Za znęcanie się nad zwierzętami. – E tam, znęcanie się to dopiero, jak będą miały kaca. Spodobało się? Podaj dalej:

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Bemol

8 lip 2011 | 2 odpowiedzi

Czy ja pisałam, że mam problemy? Cóż. Widać Ktoś postanowił mi pokazać, że nie miałam. Na smutki nie ma jak czynić Dobro, więc wzięliśmy kota. Tymczasowo. Bemol trafił do nas z warszawskiej Koterii, a jest pod opieką Pruszkowskiego Domu Tymczasowego. Fizycznie zaś u nas, bo w Koterii chorował na smutek. Umieszczenie go w domowych warunkach [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Na nowym

4 kwi 2011 | 7 odpowiedzi

Ta-dam, rozpakowaliśmy wszystko. Mamy teraz piękny stos pustych kartonów, na których wyniesienie już wczoraj nie mieliśmy siły. Mamy też lekki bałagan i nieskręcone fotele, bo wciąż nie wiemy, czy jest sens je skręcać. W końcu jest kanapa i sporo krzeseł, i parapet do siedzenia. Koty już oswojone, choć każdy nowy dźwięk powoduje pewną nerwowość. Zaczynają [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Zła pani, bo zostawiła kotka

18 lut 2011 | 4 odpowiedzi

Jak wiecie, od lutego pracuję. Znaczy przedtem pracowałam w domu i niedużo, a teraz co rano wychodzę i wracam około 16.00. Jestem zajęta, trochę zmęczona i, przede wszystkim, nieobecna, więc na początku nie zauważyłam, że Plamka się inaczej zachowuje. W końcu jednak stało się jasne, że kota jest Smutna. Wieczorami leżała sobie i patrzyła w [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Zobaczcie, kotek

10 lut 2011 | EOT

Za kotka dziękujemy Kainowi, bo to on wyszperał. Spodobało się? Podaj dalej:

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Kocie kaprysy

5 gru 2010 | 14 odpowiedzi

Tydzień pierwszy: duża puszka jest be – na drugi dzień najwyraźniej traci zapach, a smak nam się nudzi. Kupcie lepiej kilka małych, ludzie, bo nie będziemy jeść wcale. Tydzień drugi: te małe puszki w sumie też są niesmaczne. Nie będziemy tego jeść, dajcie nam coś innego. Tydzień trzeci: o, saszetki. Saszetki są dobre. Droższe? A [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Człowiek, Który Skarcił Kota*

25 lis 2010 | 12 odpowiedzi

Scrabblowo-piwny wieczór u Królowej Nocy. Siedzimy we troje: gospodyni, Elpanda i ja. W pewnym momencie kot coś narozrabiał. Panda był najbliżej, więc zabrał go z parapetu i postawił na podłodze. My: – No ale skarć go jakoś! Okaż mu swoje niezadowolenie! Panda, pochylając się nad kotem: – Chujowo, mój drogi. – tytuł Królowej. Spodobało się? [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace