Posts Tagged ‘ Kain ’

Klucz do międzyczasu pilnie kupię

17 sie 2011 | 6 odpowiedzi

Nie za bardzo wiem, jak i kiedy to się stało, ale pracuję po 12 godzin dziennie. Lubię swoją pracę i lubię dzieci, którymi się zajmuję, ale muszę przyznać, że po tych 12 godzinach wracam ledwo żywa. Co więcej, garstka rodziców grozi, że też mnie zatrudni, jeśli tylko znajdę czas. Za to zleceń copywriterskich jak na [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Lazy saturday c.d

1 sie 2011 | 7 odpowiedzi

Dobra, przepraszam Was za tę wczorajszą nibynotkę. To dlatego, że cały dzień chciałam opisać sobotę od A do Z, bo ten dzień był tak obfitujący w durne zbiegi okoliczności i krótkie, acz zabawne historie, że koniecznie chciałam się podzielić. A potem zabrałam się za pisanie o północy i po winie. Takie są skutki nadużycia, drogie [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Savoir habiller

19 lip 2011 | 8 odpowiedzi

Wczoraj poczytywałyśmy z Młodą dla rozrywki podręcznik dobrych manier. Z rozdziału o strojach wynika jasno, że jest ze mną źle. Fatalnie wręcz. Nie mam dwóch żakietów (jedynie sztruksową marynarkę, zdecydowanie nieformalną). Nie mam kompletu spódnic do kolana. Ani zestawu bluzek pasujących pod garsonkę (chyba, że topy z h&m się liczą). Z całą pewnością nie posiadam [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Gościu, siądź pod mym liściem, a posprzątaj sobie najpierw

17 cze 2011 | 6 odpowiedzi

Nie ogarniam. W głowie mi się przepaliły wszystkie bezpieczniki, cała jestem bałaganem, bitwą, wojennym stanem. Umówiłam się do lekarza na termin, w którym jestem całodobową nianią. Pojechałam na Chmielną przy palmie zamiast na Chmielną przy Starynkiewiczu. Wybiegając z domu, rzekłam: „Wezmę tylko parasol” i wzięłam wałek do ubrań (leży w tym samym pudełku i też [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Nie będę sobie warkocz trefiła…

7 cze 2011 | 13 odpowiedzi

…tylko mężowi co rano. Kain postanowił ściąć włosy. Siwa stwierdziła, że to objaw dojrzałości i każdy do tego dorasta, ale nie jestem całkiem pewna, czy wygolone boki i warkocz na czubku pasują do tej teorii. W każdym razie mój mąż myślał o zmianie fryzury od dość dawna, ja zaś byłam sceptyczna, bo uwielbiam długie włosy [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Ludziowstręt

22 maj 2011 | 4 odpowiedzi

Spędziłam wspaniały weekend. Począwszy od piątku, który przyniósł dobre wieści oraz wypite wieczorem białe wino, którym się z Kainem radośnie ubzdryngoliliśmy, a potem oglądaliśmy burzę z balkonu, a potem to już oglądaliśmy ją z łóżka, a dalej nie pamiętam. Przez sobotę, zaczętą leniwym śniadaniem we dwoje, a zakończoną imprezą Agory, na którą mnie zabrano i [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Truskawki

10 kwi 2011 | 1 odpowiedź

Czekam na nie co roku. Nie kupuję zagranicznych, nawet nie patrzę na dziesięciodekowe pudełeczka bez zapachu, kuszące naiwniaków w hipermarketach przez całą zimę. Nie, ja zaczekam, mogę się wstrzymać aż do maja albo czerwca, ale kiedy na ulicach pojawiają się pierwsze pachnące, czerwone łubianki – nie ma przebacz. Kupuję najpierw ostrożnie, pół kilo, ale potem [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Pakowanie, pakowanie

30 mar 2011 | 9 odpowiedzi

Powoli zaczynają się piętrzyć paczki. Spakowaliśmy zawartość jednego regału, jednej szafy i szafeczki, w związku z czym nie mam pojęcia, gdzie będziemy kłaść następne rzeczy. Koty jak szalone wspinają się na foliowe worki i wieże z pudeł. Duch wskoczył na pusty karton i wpadł do środka, niepomiernie zdziwony. Muszę zrobić sto rzeczy, a przeprowadzka w [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Lazaret

27 lut 2011 | 33 odpowiedzi

Od tygodnia próbuję się pozbyć anginy. Płuczę gardło, nie wystawiam nosa z domu, biorę leki. Jest świetnie, dopóki mam pod ręką coś przeciwbólowego i tabletki na kaszel. Tabletki można brać tylko trzy dni pod rząd (dziś jest drugi), więc wróżę rychłą katastrofę. Kain dostał od lekarza prikaz siedzenia w domu, póki wysypka nie zejdzie, więc [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Prezent

29 sty 2011 | 4 odpowiedzi

Znajoma, która pasjonuje się fotografią, zrobiła mi na urodziny fajny i oryginalny prezent: sesję zdjęciową. Anks i jej sprzęt fotograficzny, nasze mieszkanie, zapał i dwie godziny wspólnej pracy (a następnie kolejne godziny spędzone przez nią na obróbce zdjęć) dały efekt, którego próbką narcystycznie chwalę się poniżej. A jeśli komu mało, na flickrze autorki zdjęć znajdzie [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace