Posts Tagged ‘ życie Luki ’

Nieprzerwane pasmo sukcesów

29 sty 2012 | 0 odpowiedzi

To był bardzo interesujący tydzień, co dowodzi, że Wasze życzenia urodzinowe spełniają się dokładnie i szybko. Już około wtorku poczułam się jak gąsienica z wierszyka dla dzieci, tego, w którym wylicza się, co kiedy zjadła. W poniedziałek wyżarła jabłka kawałek, we wtorek z dwu gruszkach wygryzła otworek… wróć, nie tak. W poniedziałek mieliśmy przeciek gazu. [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Z nudów to ja nie umrę

24 sty 2012 | 1 odpowiedź

Czy wczoraj był dopiero poniedziałek? Poszłam do pracy, wyszłam, pojechałam kupić wymarzone perfumy, przespacerowałam się w poszukiwaniu, umówiłam się z księgowym, umówiłam się na randkę z mężem, przełożyłam księgowego (nie, nie przez kolano, tylko na wtorek), popracowałam w domu, poszłam na kolację, do kina (gdzie się podział gentleman Holmes i kiedy zastąpił go ten – [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

#po30

22 sty 2012 | 6 odpowiedzi

Nie wiem, jak to się stało – co roku powtarzam tę frazę – nie wiem, jak to się stało, ale mam trzydzieści lat. Ledwo co miałam osiem, potem przemknęło mi szesnaście i dwadzieścia dwa, a tu BUM – trzydziestka. Z hukiem, a co. Najpierw zrobiłam tatuaż: A potem zrobiłam imprezę, od której trzęsły się ściany, [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Nihil novi sub sole

12 sty 2012 | 0 odpowiedzi

W domu mały szpital – ja chorowałam dwa dni, a teraz Kain choruje. Jestem strasznie zła na to moje chorowanie, bo nie chodząc do pracy, nie zarabiam, a plany miałam ostre (patrz poprzednia notka). Choć i tak nieźle, że ogarnęłam się w dwa dni. Tatuaż się goi. Myję go i smaruję pilnie co cztery godziny. [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Ostry dyżur w Sylwestra

2 sty 2012 | 2 odpowiedzi

Jeśli Sylwester, to w Krakowie. To już trzeci spędzony w tej samej Rezydencji i chyba przestałam sobie wyobrażać inne rozwiązanie na ostatnią noc roku :) Tym razem bawiliśmy się w klimacie medycznym! Dekoracje i przebrania były niesamowite. Poniżej próbka – zdjęcia Marty Drożdż (Hellfoto) Spodobało się? Podaj dalej:

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Elegancja srancja (wpis zawiera marudzenie)

26 gru 2011 | 11 odpowiedzi

Skoro święta, blondynka chciała ładnie wyglądać. Sukieneczki, buciczki nowe, czerwone, szał ciał. Buty są za małe i im dalej w nich wędrowałam, tym bardziej zdawałam sobie sprawę, że o cały numer, choć przy mierzeniu w domu zdawały się ledwo ciut przyciasne w palcach, drobiazg do rozchodzenia. Otóż nie. Czuję się w nich jak Mała Syrenka [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Opowieść wigilijna

24 gru 2011 | 2 odpowiedzi

Przepis na schab w majeranku: 1. Obtocz schab w majeranku, zostaw na noc. Albo dwie. 2. Owiń schab w folię aluminiową (albo dwie) i włóż do piekarnika na 200 stopni. 3. Zapomnij o nim i dwie godziny później wyjedź za miasto, nie wyłączając piekarnika. 4. Wróć wieczorem, przewietrz mieszkanie, odkrój przypalony spód mięsa. Smacznego! Spodobało [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Rozbierz mnie i złóż na nowo

19 gru 2011 | EOT

Ostatnio czuję się w swojej głowie jak pośrodku głośnej hali fabrycznej. Nieustanny szum, hałas bez ładu i składu. Bałagan. Rwą mi się wątki, mylą imiona, rozdwaja obraz. Obudziłam się dziś o piątej nad ranem i nie mogłam zasnąć – ja, śpiąca kamiennym snem całe noce i w każdych warunkach. Nucę jakieś piosenki sprzed lat, idę [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Wigilia troszkę inna

17 gru 2011 | 2 odpowiedzi

Moja znajoma co roku organizuje przedświąteczne spotkanie dla przyjaciół. Każdy z nas przynosi coś do jedzenia i spędzamy razem czas, jedząc kapustę z grzybami, pijąc grzańca, wieszając ozdoby na choince, która u niej zawsze jest trochę wcześniej, oraz wymieniając się prezentami. Albo i nie, bo w tym roku jakoś Mikołaj nie zdążył ;) Połowę tej [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace

Luli *$#% luli, czyli złołysanka*

7 gru 2011 | 2 odpowiedzi

Śpij, dziecino – bo niani zimno, śpij, maleńka – tatę głód nęka, śpij, bejbiku, ciocia chce siku, śpij, potworze, mama już nie może! Tatuś by sobie chętnie nalał coli, ale jak się ruszy, wszystko się spie*&^%$. Śpij, maleństwo, bo padnie przekleństwo, spać, maluszki, bo użyję poduszki, leż, cholero przeklęta, bo zaknebluję i spętam, luli, luli, [...]

Spodobało się? Podaj dalej:
  • Facebook
  • Blip
  • RSS
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • LinkedIn
  • MySpace